• YouTube Social  Icon
  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon

© 2023 by  Emilia Carter. Proudly created with Wix.com

Jesienne, melancholijne fotografowanie

#fotograf #fotografiadziecięca #plener #jesień #poranki #wschódsłońca #Leszno

Jesień zawsze powodowała u mnie dziwną melancholię. Spadające liście, deszcz, chłód, coraz krótsze dni sprawiały, że miałam dziwne poczucie przemijania i ulotności chwili, a to przekładało się na dość depresyjny nastrój. Ta jesień jest wyjątkowa. Cudowna. Kolorowa. Ciepła. Słoneczna. Energetyczna. Taka polska, złota jesień. Nie wiem czy to dlatego, że w moim świecie pojawiła się Mała Księżniczka, czy dlatego, że pojawił się duży pies, czy dlatego, że patrzę na świat przez oko mojego Nikona. Tak czy inaczej ta jesień jest inna. Ta jesień jest twórcza.

Wróciłam do biegania. Adopcja goldenki Leili trochę to na mnie wymusiła i w sumie jestem jej za to wdzięczna. Spędzam więcej czasu na dworze, siłą rzeczy moja Mała Księżniczka również, ruszam się na świeżym powietrzu nie tylko na boxie crossfitowym no i odkryłam jaki potencjał mają jesienne poranki dla fotografa. Nie wiem czy moja siła woli jest tak duża, że z własnej, nieprzymuszonej wstałabym rano zobaczyć jak pięknie wyglądają pobliskie, tak średnio ciekawe w ciągu dnia, pola. A tu taka niespodzianka. Piękne słońce nisko nad horyzontem, mgła i rosa na trawach. Idealny plener. Od dziś zachęcam moich klientów do pobudki wcześnie rano i wyruszenie na złapanie najpiękniejszych poranków. A jutro ruszam ja. Pomimo tego, że mój nikon jest ciężki jak smok, ładuję go do wózka, pakuję Księżniczkę, przypinam Leilę i ruszamy. Dzisiaj pozostał tylko telefon ale też jest pięknie.


24 wyświetlenia